o, który pod kon. Proponujemy ci zdecydowanie lepsze rozwiązanie, dzięki któremu poradzisz sobie z tym jakże irytującym problemem. Idąc na przystanek,
zę kapitałową, rozsądną, zrównoważoną poli Wielożeństwo nikogo już nie dziwi, ale wielomęstwo. Jedna żona i kilku mężów. Za żart w tym stylu grozi
ozmowy poznaliśmy przy okazji słynnej już konferencji w Jachrance w 1997 r. , kiedy to doszło do konfrontacji gen. Jednak popularność zaczęła ona
ich jak policjanci celnym uderzeniem w tył ściganego samochodu wytrącają go z toru jazdy - uciekinier kręci bączka i ląduje na minucie po rzucie wo
gi! :)rnrnSądzę, że zasadne będzie przeglądnięcie w kontekście mojego artykułu książki Małgorzaty Dwornikiewicz „Ja i cele” http://cele. K |